Ciekawe pytania
30 września 2010
Czy populacja kaszalotów naprawdę maleje w tak zastraszającym tempie? Owszem, tak jak wiele innych gatunków na naszej planecie. Zabija je nie choroba, nie katastrofy, kataklizmy czy susze, ale człowiek. Człowiek wykorzystuje kaszaloty w różnych celach, także medycznych. Ale gdybyśmy faktycznie potrzebowali ich tylko po to, by pomóc sobie w zdrowiu, nic bym im nie groziło. Jednak ludzie wykorzystują ich w celach ozdobnych, podobnie jak słonie, które również są gatunkiem zagrożonym. Kość słoniowa w poprzednim wieku była bardzo popularnym materiałem sprzedawanym masowo, dlatego tak wiele z nich ucierpiało. Jednak na liście zagrożonych gatunków znajduje się o wiele więcej zwierząt, niż można to sobie wyobrazić. Wszystko wynika z tego, że ludzie są zbyt bardzo chętni na ich piękne futra, kości czy inne elementy organizmu. Musimy zatem pamiętać, że im także należy się życie, tak jak i nam. Kim tak naprawdę jest psychopata? Wbrew powszechnej teorii psychopatą nie jest tylko człowiek biegający z siekierą i polujący na ludzi. Sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana. A także zastraszająca, ponieważ za psychopatę uważa się człowieka, który ma kilka cech wykluczających go ze spokojnego, zgodnego życia w społeczeństwie. Mogą to być przeróżne cechy, takie jak brak współczucia, wyrzutów sumienia, neurotyczna impulsywność oraz niemotywująca złość. Zgodnie z tą teorią psychopatą można określić pierwszego lepszego tyrana na szkolnym boisku czy nauczyciela, który przejawia dyktatorskie cechy. Naukowcy dowodzą, że psychopaci mają zbyt mało rozwinięty mózg pod kątem dorosłości, są emocjonalnie niedojrzali. I prawdopodobnie, jeśli wierzyć opinii większości psychologów, jest to schorzenie nieuleczalne. Samo pojęcie psychopata jest więc zbyt napompowane.